Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 października 2013

Decoupagowa dyńka ze świńskim ogonkiem ;)

Jak zamknąć kolory polskiej złotej jesieni w jednym małym przedmiocie, ja postanowiłam ozdobić tymi barwami element bez którego jesiń, a na pwno ja jesienią nie mogłabym się obejść, czyli bz dyń. Ależ ja długo tych dyń szukałam. W ogóle, jak to zwykle ja trafiłam na nie drogą pokrętną, będąc na zlocie scrapbookingowym, stoisk jak mrówek, ale widzę, są rzeczy do decu, rozmowa szybko zeszła na tematy dotyczące zamówień online i asortymentu i widząc przedmioty z paper mache od razu pomyśłałam o dyniach i okazało się że mogę napisać i przypomnieć się bliżej halloween. Tak więc, jak to ja, nie czkając na halloween już na początku września molestowałam swoimi mailami Panią Joannę z Zielonej Żyrafy, przemiła kobieta, odpowiedziąła na wszystkei ze stu moich pytań ;) Choć liczyłam na dodatowy więksyz rozmiar, te małe dyńki mają w sobie tyle uroku,że ama się w nich zakochałam. A uwierzcie mi nikt bardziej krytycznie ode mnie nie ocenia tego o wyszło spod mojej ręki. No ale do rzeczy, zakupiłam dyńki, serwetki w kolorach jesieni, które mnie od  razu urzekły i tak oto prezentują ie moje malenstwa.
Dyńki znajdziecie również w moim butiku. Zapraszam :)






 

 Pozdrawiam kolorowo,
 Dora

niedziela, 6 października 2013

Dyniowo Halloweenowo

Wyjechałam na tydzień, a tu tyyyyyle się działo. Teraz będę nadrabiała zaległości. Większość koleżanek po fachu pewnie ma już góry bombek, ale ja jeszcze walcze z zajęciami zimowymi i zostaje w klimaie złotej jesieni. Zacznę od tematu dyń, jak jesień to bez dyń ani rusz, szczególnie jesli ktoś tak jak ja lubi wszystko co swoim naturalnym pięknem oko cieszy. Ja do natury dodaje swoje pięć groszy i bawię się w chirurga i za pomocą ostrych cięć robię carvingowe dynie. Dla tych ,którzy pierwszy raz spotykają się z nawą carvingu, przybliżę odrobinę temat, który poznałam ponad rok temu, kiedy zafasynowałam się rzeźbieniem w arbuzach, co prawda moje prace dalekie są od pięknych ażurowych prac azjatyckich zachwycających dokładnością i mnogością szczegółów. Prace w dyniach są bardzo prostą zabawą w porównaniu z rbieneim chociażby róż. Tu zrobiłam z dyni lampion, który wygląda zjawiskowo w ciemnościach gdy jest podświetlony. A tutaj znajdziecie również zeszłoroczne dynie KLIK






Pozdrawiam cieplutko,
Dora