Wielkanoc tuż tuż, co prawda za oknem aura jesienna w polotach nawet zimowa, ale zapach surowego, ciętego drewna zawsze kojarzy mi się z wiosną. Myślałam,że kolejny projekt będzie dopiero weselnym prezentem dla przyjaciół, którzy pod koniec kwietnia będą sobie ślubować, ale znalazłam też chwilę na wycięcie czegoś wielkanocnego :). Przypomniało mi się przy tej okazji,że mam pastę wybielającą i kilka niewypróbowanych kolorów bejcy, tu użyłam grafitowej. Coś czuję,że kolejne projekty nie obejdą się bez pasty. Przy okazji zdradzę, że przede mną kolejne mebelki - regalik, który tato kupił gdzieś na wsi i szafeczka rtv od przyjaciółki, oby tylko czasu starczyło :)
A tu zdjęcie gotowego zajączka, który po przecierankach niczym już nie przypomina nowiutkiego drewna, czyli tak jak lubię : )
Wiosennej Wielkanocy Wszystskim :)
Pozdrawiam,
Dora
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 kwietnia 2015
wtorek, 8 kwietnia 2014
Wiosenna Wielkanoc
Jeszcze jedna karteczka wielkanocna ze stempelkiem od Wikuchy
Naturalnie, jak to u mnie, miało być co innego,a wyszło jak zawsze ;P Bo prosze ja Was uposażyłam się w wykrojnik jajeczka ażurowego z czymś w rodzaju ornamentów, ale jak już nacięłam się wystrczająco dużo tych jajeczek, to mi jakoś nigdzie nie pasowały, więc zrobiłam sobie na przekór i wycięłam poprostu nim otworki w papierze i do tych "dziurek" powtykałam ptasiorki no i kartelucha ready ;)
BTW widziałam pierwsze dwa lecące boćki, nad samiuśką głową, dobry znak :))
Pozdrawiam Wiosennie :)
Naturalnie, jak to u mnie, miało być co innego,a wyszło jak zawsze ;P Bo prosze ja Was uposażyłam się w wykrojnik jajeczka ażurowego z czymś w rodzaju ornamentów, ale jak już nacięłam się wystrczająco dużo tych jajeczek, to mi jakoś nigdzie nie pasowały, więc zrobiłam sobie na przekór i wycięłam poprostu nim otworki w papierze i do tych "dziurek" powtykałam ptasiorki no i kartelucha ready ;)
BTW widziałam pierwsze dwa lecące boćki, nad samiuśką głową, dobry znak :))
Pozdrawiam Wiosennie :)
sobota, 29 marca 2014
Wilkanocna kartka
Moja pierwsza w tym roku wilkanocna kartelucha, z ptasiorkami, z jajeczkami w ręcznie robionym gniazdku i z suprowym digi stmpelkiem od Wikuchy :)
środa, 27 marca 2013
Kartkowo Wielkanocnie
Nie zaglądałam tu już jakiś czas a w międzyczasie powstało sporo karteczek wielkanocnych, wszystkie już pewnie rozeszły się po świecie, więc postanowiłam wrzucić zdjęcia ich wzorów, karteczki są zrobione na typowe "clean & simple", niewiele dodatków, prosto i schludnie, starałam się żeby ten minimalizm był również elegancki. Więc jeśli ktoś jeszcze nie przygotował kartek z życzeniami, zapomniał, bądź dopiero teraz wpadł na pomysł, że może zrobić je własnoręcznie i podarować komuś bliskiemu, zapraszam do obejrzenia sporej ilości zdjęć moich karteczek zajączkowo - jajeczkowych i nie tylko :) być może Was zainspirują
Dziękuję pięknie za digi stempelek "Wesołego Alleluja" jeśli mnie pamięć nie myli zapożyczyłam od papierowa-vvia.blogspot.com
Pozdrawiam i wiosennych Świąt Wielkanocnych życzę :)
Dora
Dziękuję pięknie za digi stempelek "Wesołego Alleluja" jeśli mnie pamięć nie myli zapożyczyłam od papierowa-vvia.blogspot.com
Pozdrawiam i wiosennych Świąt Wielkanocnych życzę :)
Dora
piątek, 15 marca 2013
Krok po kroku : jajko decoupage
Już jakiś czas nie robiłam niczego z decoupage`u, więc w związku ze zbliżającymi się Świętami postanowiłam znowu umazać się farbą i pokleić obrazki ;) Tych wszystkich, którzy chcieli zrobić własnoręcznie taką prostą dekorację a nigdy nie próbowali decoupage`u ale korciło Was ;) zapraszam serdecznie : DIY, w wolnym tłumaczeniu - sama sobie zrobię ;) - jajko decoupage z jasnym tłem, bez cieniowania, bez specjalnych mediów do spękań, klasycznie i prosto, tak by każdy kto zaczyna przygodę z decoupage`m nie zraził się na starcie i przy okazji poznał główne zasady.
Zacznijmy od tego, co będzie nam potrzebne do całej zabawy :
"Surowy" przedmiot (u mnie styropianowe jajko w wielkości pozwalającej na umieszczenie motywu, znajdziecie je na pewno w zwykłym papierniczym, no i w każdym empiku za to zwykle w odpowiednio wyższej cenie, ewentualnie tradycyjna wydmuszka jajka kurzego), farba akrylowa/ podkład (ja użyłam białej i drugiej błękitnej pasującej do mojego motywu, rada dla tych, którzy robią to po raz pierwszy - unikajcie ciemnego podkładu, serwetkowy motyw jest bardzo cienki, co powoduje przebicie ciemnej farby i w efekcie nie widać naszego obrazka), wspomniany już motyw, czyli to czym sobie zamarzymy ozdobić nasz przedmiot, w decu przeważnie używa się serwetek papierowych (które z pewnością każdy z Was ma w domu, zwykle 3warstwowe, pamiętajmy że nas interesuje tylko ich pierwsza warstwa z nadrukiem, którą oddzielimy po dokładnym wycięciu motywu), jak i papieru ryżowego, czy papieru do decoupage`u , ewentualnie sami możemy sobie coś wydrukować na drukarce laserowej i ja tak zrobiłam (zwykły papier do xero do tego się nie nadaje bo jest za gruby, słyszałam o sposobie druku na papierze śniadaniowym, dla początkujących też nie polecam do wypukłych przedmiotów papieru ze względu na jego grubość, która utrudnia później dokładane przyklejenie motywu na wypukłym przedmiocie bez marszczeń). Można również nanosić motywy za pomocą transferu, ale to już inna bajka z innymi mediami;). Poza tym, pędzle z miękkim włosiem, lub pędzle gąbeczkowe ( można użyć zwykłego małego wałeczka do malowania) klej do decoupage (niektórzy kleją też na klej vikol zmieszany z wodą, a nawet i na same białko jajka kurzego) drobnoziarnisty papier ścierny, nożyczki małe i ostre, dzięki którym wytniecie precyzyjnie nawet najmniejszy kształt w delikatnej serwetce, lakier akrylowy / werniks do zabezpieczenia przed zniszczeniem naklejonego motywu i do wykończenia całej pracy (wedle uznania błyszczący czy matowy). Na koniec możemy dodać jakieś dekoracje np. wstążeczki czy też zamocować jajka na patyczku itp. Pamiętajmy również o bardzo ważnej rzeczy, jak nie najważniejszej, jaką jest cierpliwość. Co nie było na przykład dla mnie takie proste kiedy zaczynałam, jestem w gorącej wodzie kąpana i przy pierwszych pracach od razu chciałam sprawdzać, czy oby wyschło, a czy może by tu domalować itd. co w efekcie niszczyło moją pracę.
Ale dosyć gadania, zabieramy się do roboty bo jajka stygną ;)
Na początku dobrze jest przetrzeć papierem ściernym nierówności, wyciąć z wybranych serwetek przygotowany motyw/y (styropianowe powierzchnie można również wyrównać za pomocą specjalnych past; a przy większym motywie najlepiej jest go ponacinać w miejscach, gdzie będzie to niewidoczne, by łatwiej dopasował się do wypukłego kształtu jajka. Jeśli mamy już przygotowane jajko (oszlifowane i przetarte z pyłu) malujemy podkładem / białą farbą, jedna warstwa nie wystarcza, często surowy przedmiot wchłania farbę, zostawiamy ją do przeschnięcia i powtarzamy kilkukrotnie malowanie. Ja później część pomalowałam też błękitna farbą, zostawiając białe owalne miejsce na przyklejenie wyciętych motywów, malujcie wedle własnego uznania i dopasowania do kolorystyki Waszej serwetki, można oczywiście zostawić biały kolor. Tu wszystko zależy od Waszej wyobraźni. Ja swój motyw z ptaszkiem na filiżance miałam dawno temu znaleziony w internecie i doczekał się wreszcie okazji.
Teraz musimy popracować nad "zlaniem" się motywu z przedmiotem, tak by wyglądał jak namalowany, by nie było widać faktury motywu (jak na zdjęciu obok) i nie był wyczuwalny pod palcem. Robimy to nakładając kilka warstw lakieru/werniksu na cały przedmiot (jeśli nasz klej jest od razu z lakierem, to wtedy tym klejem to załatwiamy), kolejne warstwy nakładamy po wyschnięciu poprzedniej, zwykle trwa to kilka godzin (przy werniksach nawet dłużej). Po nałożeniu minimum 3 warstw możemy przeszlifować powstałe nierówności czy przyklejone pyłki. Lakier głównie zabezpiecza nam całość pracy przed zniszczeniem.Po nałożeniu odpowiedniej ilości warstw lakieru i po wyschnięciu, możemy "podrasować" nasze jajko dodając do niego wstążeczkę,lub nabić je na patyk (możecie użyć długich wykałaczek do szaszłyków). A tak wygląda gotowe jajko :
Mam nadzieję, że dość zrozumiale opisałam wszystko i będziecie zadowoleni z efektu swoich prac:). Chętnie zobaczę, jak Wam poszło. W razie pytań służę pomocą :)
Jako, że drugie jajo zostawiłam sobie na prace razem z Wami, więc reszta zdjęć obu jajeczek trafi na funpage DekoraDory na FB do galerii Decoupage, zapraszam :)
Pozdrawiam,
Dora
Zacznijmy od tego, co będzie nam potrzebne do całej zabawy :
"Surowy" przedmiot (u mnie styropianowe jajko w wielkości pozwalającej na umieszczenie motywu, znajdziecie je na pewno w zwykłym papierniczym, no i w każdym empiku za to zwykle w odpowiednio wyższej cenie, ewentualnie tradycyjna wydmuszka jajka kurzego), farba akrylowa/ podkład (ja użyłam białej i drugiej błękitnej pasującej do mojego motywu, rada dla tych, którzy robią to po raz pierwszy - unikajcie ciemnego podkładu, serwetkowy motyw jest bardzo cienki, co powoduje przebicie ciemnej farby i w efekcie nie widać naszego obrazka), wspomniany już motyw, czyli to czym sobie zamarzymy ozdobić nasz przedmiot, w decu przeważnie używa się serwetek papierowych (które z pewnością każdy z Was ma w domu, zwykle 3warstwowe, pamiętajmy że nas interesuje tylko ich pierwsza warstwa z nadrukiem, którą oddzielimy po dokładnym wycięciu motywu), jak i papieru ryżowego, czy papieru do decoupage`u , ewentualnie sami możemy sobie coś wydrukować na drukarce laserowej i ja tak zrobiłam (zwykły papier do xero do tego się nie nadaje bo jest za gruby, słyszałam o sposobie druku na papierze śniadaniowym, dla początkujących też nie polecam do wypukłych przedmiotów papieru ze względu na jego grubość, która utrudnia później dokładane przyklejenie motywu na wypukłym przedmiocie bez marszczeń). Można również nanosić motywy za pomocą transferu, ale to już inna bajka z innymi mediami;). Poza tym, pędzle z miękkim włosiem, lub pędzle gąbeczkowe ( można użyć zwykłego małego wałeczka do malowania) klej do decoupage (niektórzy kleją też na klej vikol zmieszany z wodą, a nawet i na same białko jajka kurzego) drobnoziarnisty papier ścierny, nożyczki małe i ostre, dzięki którym wytniecie precyzyjnie nawet najmniejszy kształt w delikatnej serwetce, lakier akrylowy / werniks do zabezpieczenia przed zniszczeniem naklejonego motywu i do wykończenia całej pracy (wedle uznania błyszczący czy matowy). Na koniec możemy dodać jakieś dekoracje np. wstążeczki czy też zamocować jajka na patyczku itp. Pamiętajmy również o bardzo ważnej rzeczy, jak nie najważniejszej, jaką jest cierpliwość. Co nie było na przykład dla mnie takie proste kiedy zaczynałam, jestem w gorącej wodzie kąpana i przy pierwszych pracach od razu chciałam sprawdzać, czy oby wyschło, a czy może by tu domalować itd. co w efekcie niszczyło moją pracę.
Ale dosyć gadania, zabieramy się do roboty bo jajka stygną ;)
![]() |
| łyse jajka ;) |
![]() |
| pierwsze warstwy farb |
![]() |
| wycinanki z Mulberry-muse |
![]() |
| wycięte motywy |
Mając przygotowane tło, zabieramy się za przyklejenie motywu w wybranym przez nas miejscu, wcześniej najlepiej sobie poprzymierzać (ja usytuowałam swoje po jednej stronie jajka w białej części). Klej nakładamy wg. wskazówek na opakowaniu, niemniej jednak pamiętajmy by nakładać go miękkim pędzlem w miejscu gdzie chcemy umieścić motyw, w miarę oszczędnie ale równomiernie ,uważamy by nie rozmoczył nam nałożonego na niego motywu, na tyle gładko by nie było żadnych nierówności pod motywem. Natomiast przyklejając już sam motyw pamiętajmy o tym, żeby nie przesuwać nim, nie odklejać go bo zniszczymy motyw, który bardzo szybko wchłania klej, robi się miękki i rwie się. Cały szkopuł w tym, by nie pozostawić pęcherzyków powietrza pod motywem, najlepiej więc naklejać motyw tak, by gładząc z wierzchu pędzelkiem można było wyprowadzić spod niego powietrze do brzegów na zewnątrz. Wszystko robimy bardzo delikatnie i ostrożnie. Jeśli coś nam się źle przyklei, rozedrze, nie przejmujemy się tym ;), można zmyć to wodą i próbować jeszcze raz.
Jeśli już przykleiliśmy motyw, to najtrudniejsze za nami :))
![]() |
| widoczna faktura obrazka, bez lakieru |
![]() |
| Voile gotowe :) |
Mam nadzieję, że dość zrozumiale opisałam wszystko i będziecie zadowoleni z efektu swoich prac:). Chętnie zobaczę, jak Wam poszło. W razie pytań służę pomocą :)
Jako, że drugie jajo zostawiłam sobie na prace razem z Wami, więc reszta zdjęć obu jajeczek trafi na funpage DekoraDory na FB do galerii Decoupage, zapraszam :)
Pozdrawiam,
Dora
wtorek, 12 marca 2013
Wielkanocny Król ;)
Przypomniał mi się filmik, nagrany z myślą o początkujących w scrapbookingowym świecie, gdzie na slajdach pokazywano spisane rady, jedna z nich - bez big shota też jest robota ;), idealnie pasuje do mojego ręcznie wyciętego królika. Czary mary, hokus pokus : papiery happy days papermanii, czerwony karton, kilka sznureczków, tusz, guziczki, kwiatki prima i jest okrąglutka kartka z wielkanocnym królem ;), który mam nadzieję przegoni te zimowe klimaty zza okna i dzielnie zniesie podróż pocztą do USA, gdzie pokica z życzeniami.
A tu zdjęcia składników i gotowej kartki. Bardzo lubię te okrągłe kartki, świetnie nadają się na wiszącą dekorację w domu, co z resztą widać to na fotce z ramką.
Pozdrawiam Dora :)
A tu zdjęcia składników i gotowej kartki. Bardzo lubię te okrągłe kartki, świetnie nadają się na wiszącą dekorację w domu, co z resztą widać to na fotce z ramką.
Pozdrawiam Dora :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















