Przyszedł czas na użycie prezentów z "podaj dalej", w ruch poszła beżowa serwetka w malutkie rożyczki od nomen omen Różanej Ławeczki :) Zdecoupage`owane lusterko można w sumie zamieścić w kategorii metamorfozy, ponieważ "ofiarą" moich działań było zapewne wszystkim znane ikeowe lusterko. Reszta przepisu to blękitna farba, taśma malarska, moje ulubione rypsowe tasiemki w groszki do zamocowania i taki oto efekt mamy - pasiasto-różane lusterko.
Jeśli ktoś widziałby je na swojej ścianie, to zapraszam do butiku.
Pozdrawiam,
Dora


