Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schabby chic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schabby chic. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 sierpnia 2013

Ramowa renowacja shabby chic

Czy Wy też tak macie,że serwetki użyte w cudzych pracach zachwycają Was bardziej, niż te które stadami ;) zalegają w Waszej przydasiowej szafie? Ja tak właśnie mam, nie tykałam swoich serwetek od dłuższego czasu i trochę odstawiłam na bok decoupage, dopóki nie dostałam serwetek Różanej Ławeczki. I poszła lawina. Tym razem postanowiłam skończyć ramę, która swoją karierę rozpoczęła w biurowym pokoju i straszyła tam jakąś tanią reprodukcją, niestety zapomniałam zrobić jej zdjęć z tamtego przed renowacyjnego okresu, więc pokażę sam efekt końcowy. Sama rama ma posłużyć jako oprawa planu stołów wesela w klimacie vintage, dlatego też moje ukochane shabby chic z przetarciami poszło w ruch :)) A tak się prezentuje rameczka.







Pozdrawiam,
Dora

wtorek, 16 lipca 2013

Decoupagowe krzesło shabby chic z pszczółkami

Przyszła pora na większe drewniaki. Drewniane krzesło czekało grzecznie oszlifowane z lakieru, aż mnie w końcu natchnie ;) No i natchnęło ;P Zachciało mi się czegoś w żywych kolorach, więc w ruch poszła żywa czerwień jako baza i jaskrawy błękit jako wierzch malowany "suchym" pędzlem, żeby wyszły większe mazy by efekt postarzenia był bardziej widoczny, resztę farby zdarłam papierem ściernym, wześniej te miejsca posmarowałam woskiem ze świecy, by łatwiej schodziła farba. Transferem przeniosłam uroczą owadową grafikę od  Graphics Fairy . A tak wyglądało samo powstawanie i efekt końcowy. Miłego  oglądania :)
Krzesełko jest dostępne w sklepie.
 
świeżo malowane
 


w trakcie "rolowania" transferu
 

gotowy transfer
 

przeszlifowania
 
z przetarciami i widoczną czerwienią ze spodniej warstwy farby


 


Pozdrawiam,
Dora :)