Google+ Followers

środa, 15 października 2014

Transferowe transformacje meblowe :)

Kawowy stolik,który pamięta jeszcze czasy mojej podstawówki ;)ze sporą ilością obdrapań i dziur w końcu z piwnicy trafił do sypialni:). Przy pracy nad nim było trochę działań eksperymentalnych ;), molestowania jego blatu szlifierką, bo wcześniej nie znałam farb kredowych które jak wiemy tego nie potrzebują,kitowania dziur, później mazania innymi kolorami, przemoczenia stołu ;(, bo sklerotyczka zostawiłam go na tarasie w deszczowe dni...aż wreszcie w wakacje został pomalowany farbami AS,moje spostrzeżenia są takie,że lepiej nie malować nimi w gorące dni na powietrzu, za szybko schną. Mam wrażenie, że farba niekoniecznie "lubi się" z innymi farbami, przy odklejaniu taśmy malarskiej łatwiej z nią niestety odklejała się biała farba (niekredowa), no ale miało być vintyge`owo więc nie obeszło mnie to wcale;) Na końcu postanowiłam dodać jeszcze transfer (od graphicsfairy naturalnie), tym razem nie robiłam go na nitro ani na olejek lawendowy (który wychodził dla mnie najmniej wyraźnie), a na polecany przez dziewczyny na grupie decoupage`owej z fb preparat antyprzebiciowy do samochodów;) (carplan, zakupiony na allegro) no i najważniejsze działa :)), wiadomo efekt jest dużo mniej wyraźny niż przy transferze robionego za pomocą medium do transferu, ale za "gładko" by było, a nie o taki efekt mi tym przypadku chodziło.
Pozdrawiam,
Dora

poniedziałek, 13 października 2014

Kartka - parawan na roczek Maksia

Z szanownym Panem Maksymilianem, znamy się nie od dziś ;), ba nawet nie tylko od roku, który niedługo będzie świętował... gdyż tego przystojniaka poznałam gdy był jeszcze w brzuchu jego Mamy, a prywatnie mojej kuzynki Ani :), już wtedy Ciocia Dora pstrykała mu zdjęcia:). Z ostatniej wizyty Ciocia Dora znowu obfociła Maksia, dzięki czemu mogłam się poratować przy zdobieniu kartki :) A całe przedsięwzięcie stąd,że druga Ciocia chce zrobić niespodziewankę urodzinową na pierwsze urodzinki Maksiula. Wskazówka od Cioci Magdy - "jakąś fajną" ;)... hmmm.... głowiłam się i głowiłam i postanowiłam zrobić kartkę inną niż te które robię standardowo, która nie będzie tylko miejscem na życzenia, ale też fajną ozdobą pokoju malucha. No i padło na kartkę - parawan, a po niepolskiemu ;) tri shutter card,naturliś tutka do jej złożenia znalazłam w sieci :), tylko miejsce na życzenia wykombinowałam sobie sama w kieszonce, bo mi te życzenia ciut psuły wszystko ;P.Użyłam niezastąpionych grafik z Kubutkiem od Janet z Digital Paper, tekturkę - ramkę z napisem smile, nie pamiętam gdzie ją zakupiłam :(,trochę dekoracyjnych taśm,papiery z Galerii Papieru no i proszę ja Was, takie oto cóś wyszło. Załączam też foto Maksia sprzed roku w brzuniu ;)


Ściskam,
Dora

niedziela, 12 października 2014

Wycinanka dla Zosi

Tym razem prezent dla malutkiej, dwumiesięcznej Zosieńki. Imię wycięłam w drewnianej sklejce, dałam trochę farby pasującej do kolorów w pokoiku Zosi. No i wyszło tak :)

Pozdrawiam,
Dora