Dziś na szybko wrzucam zaległe zdjęcia, na razie praca leży odłogiem, bo ja nadal jestem na wyjeździe, ale w poniedziałek wracam i zabieram się za robotę. Przedstawiam Wam kolejną z moich modelinek, tym razem ciacho oreo z fluorescencyjna masą w środku w wersji przypinkowej idealne dla ciasteczkowch potworów ;)
Pozdrawiam,
Dora




Super ciacho, wspaniale Ci wyszło. Pozdrawiam! Madzia
OdpowiedzUsuńDziękuję Madziu :) Pozdrawiam Cię!
Usuń(jako laik więc o wyrozumiałość proszę...)
OdpowiedzUsuńwidząc pierwsze zdjęcie zastanawiałem się co będzie dalej, ugryzione, ugryzione dwa razy, okruszki?
zabawny pomysł na coś do przypięcia ;)
Dziękuję :)) Jak widać nie o doświadczenie a o wyobraźnie czasem chodzi, na którą widzę, że nie narzekasz ;)
Usuń