Google+ Followers

niedziela, 8 czerwca 2014

Tymczasem na Zlocie...

Zawsze kiedy wybieram się na zlot, czuję się jak kiedyś będąc małą dziewczynką przed wycieczką do wesołego miasteczka :) Wiem, że przede mną kolorowe wrażenia, mnóstwo ludzi i małe i duże cudowności. No .... jest jeszcze tyci minus tego wszystkiego, ten wyjazd to jak liposukcja dla portfela ;P No cóż, ale to jak ze wszystkimi przyjemnościami. A w tym roku i słodkości nie zabrakło, przy odbiorze zamówienia Na Strychu zjadłam przepyyyyyszny torcik, mmmm :)Mogłam też podejrzeć pokaz stemplowy Drychy, nie zabrakło też innych znajomych twarzy:) Podsumowując dzień samych ochów i achów ;) Wrzucam kilka zdjęć dla tych, którzy nie mogli być na miejscu.





Pozdrawiam,
Dora




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że trafiłaś na mojego bloga :) Zawsze z ogromną ciekawością czytam wszystkie komentarze :) Będzie mi miło, jeśli zostawisz również od siebie jakieś słowo lub dwa ;) Jeśli spodobały Ci się moje prace zapraszam również do polubienia mojego profilu Facebooku.