piątek, 26 kwietnia 2013

Trochę słońca....

Wielka majówka już lada moment, a ja wrzucam Wam już teraz trochę słońca zamkniętego w papierze.... Cieplutka karteczka z chorągiewkami i napisem " Thank You for ALL that you do ". Tym razem karteczka robiła się "sama",  chwyciłam papiery, wylosowałam stempelek, akurat trafiłam na papermaniowe dobra, no i jest :





Miłej majówki :)
Pozdrawiam,
Dora

wtorek, 23 kwietnia 2013

Komunijnie

Oho, okazuje się, że wpadając w wir pracy przy przedweselnych przygotowaniach, nie było mnie tu dłużej niż przypuszczałam. Na szczęście nie są to przygotowania do mojego wesela, tylko wykonuję dekoracje.Tak oto ze świata dekoracji ślubnych do świata papieru ściągnął mnie temat w sumie dość pokrewny, bo temat komunii. Zrobiłam karteczkę bardzo prostą w typowych dla tej tematyki jasnych kolorach. Opatrzyły mi się standardowe papierowe różyczki, więc odbiłam ze stempelka i wycięłam sobie sama, według mnie pasują tu idealnie. Na środku digi stempel od Joligg. Dziękuję za każdym razem, za możliwość ich użycia :)




Pozdrawiam :)
Dora

środa, 17 kwietnia 2013

Mlask....rozdawajka i nowe genialne stemple w 3rd Eye. Sprawdźcie sami. Mnie urzekł industrialny stempel, dzięki któremu można szybko zmienić charakter kartki na bardziej męski. A tak naprawdę, to chcę je wszystkie ;) Niżej wklejam też katalog, są genialne !! Gratulacje dla całego zespołu projektantów, Wasze trzecie oko, zawsze dodaje pikanterii pracom :)

http://3rdeyecraft.blogspot.com/2013/04/newdesigns.html?showComment=1366187460004#c6690165569625463272          
Link do katalogu


sobota, 6 kwietnia 2013

Fasolkowe stópki

 za nic nie mogłam się ostatnio przybrać do pracy.....wena ostygła na myśl o temperaturze za oknem, brak impulsu do działania...aż tu nagle, dotarły do mnie dobre wiadomości,  będę kolejny raz ciocią :)) Od razu pomyślałam o karteczce dla Fasolki ;) Jeszcze nie wiemy czy to dziewczynka czy chłopczyk, więc karteczka ani różowa ani niebieska a w klimacie żywej czerwieni i esów floresów ;)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć :)
Pozdrawiam,
Dora :)

środa, 27 marca 2013

Kartkowo Wielkanocnie

Nie zaglądałam tu już jakiś czas a w międzyczasie powstało sporo karteczek wielkanocnych, wszystkie już pewnie rozeszły się po świecie, więc postanowiłam wrzucić zdjęcia ich wzorów, karteczki są zrobione na typowe "clean & simple", niewiele dodatków, prosto i schludnie, starałam się żeby ten minimalizm był również elegancki. Więc jeśli ktoś jeszcze nie przygotował kartek z życzeniami, zapomniał, bądź dopiero teraz wpadł na pomysł, że może zrobić je własnoręcznie i podarować komuś bliskiemu, zapraszam do obejrzenia sporej ilości zdjęć moich karteczek zajączkowo - jajeczkowych i nie tylko :) być może Was zainspirują


Dziękuję pięknie za digi stempelek "Wesołego Alleluja" jeśli mnie pamięć nie myli zapożyczyłam od papierowa-vvia.blogspot.com

Pozdrawiam i wiosennych Świąt Wielkanocnych życzę :)
Dora

sobota, 23 marca 2013

Prezent Wielkanocny

Zimowa aura wszystkim daje się we znaki, a tu jeszcze straszą zewsząd, że Wielkanoc ma być biała....brrrrr. W związku z tym DekoraDora razem z Patii Make-up artist i ASN Studio Adrian Norejko postanowiliśmy podgrzać atmosferę i na dobre roztopić śniegi przy pomocy fleszy aparatu, wiosennych stylizacji i odrobiny kolorowego papieru. Szykujemy dla Was prezent w postaci vouchera na sesję fotgraficzną :)))))Więcej info niebawem na FB
Pozdrawiam cieplutko,
Dora

piątek, 15 marca 2013

Krok po kroku : jajko decoupage

Już jakiś czas nie robiłam niczego z decoupage`u, więc w związku ze zbliżającymi się Świętami postanowiłam znowu umazać się farbą i pokleić obrazki ;) Tych wszystkich, którzy chcieli zrobić własnoręcznie taką prostą dekorację a nigdy nie próbowali decoupage`u ale korciło Was ;) zapraszam serdecznie : DIY, w wolnym tłumaczeniu - sama sobie zrobię ;) - jajko decoupage  z jasnym tłem, bez cieniowania, bez specjalnych mediów do spękań, klasycznie i prosto, tak by każdy kto zaczyna przygodę z decoupage`m nie zraził się na starcie i przy okazji poznał główne zasady.
Zacznijmy od tego, co będzie nam potrzebne do całej zabawy : 
"Surowy" przedmiot (u mnie styropianowe jajko w wielkości pozwalającej na umieszczenie motywu, znajdziecie je na pewno w zwykłym papierniczym, no i w każdym empiku za to zwykle w odpowiednio wyższej cenie, ewentualnie tradycyjna wydmuszka jajka kurzego), farba akrylowa/ podkład (ja użyłam białej i drugiej błękitnej pasującej do mojego motywu, rada dla tych, którzy robią to po raz pierwszy - unikajcie ciemnego podkładu, serwetkowy motyw jest bardzo cienki, co powoduje przebicie ciemnej farby i w efekcie nie widać naszego obrazka), wspomniany już motyw, czyli to czym sobie zamarzymy ozdobić nasz przedmiot, w decu przeważnie używa się serwetek papierowych (które z pewnością każdy z Was ma w domu, zwykle 3warstwowe, pamiętajmy że nas interesuje tylko ich pierwsza warstwa z nadrukiem, którą oddzielimy po dokładnym wycięciu motywu), jak i papieru ryżowego, czy papieru do decoupage`u , ewentualnie sami możemy sobie coś wydrukować na drukarce laserowej i ja tak zrobiłam (zwykły papier do xero do tego się nie nadaje bo jest za gruby, słyszałam o sposobie druku na papierze śniadaniowym, dla początkujących też nie polecam do wypukłych przedmiotów papieru ze względu na jego grubość, która utrudnia później dokładane przyklejenie motywu na wypukłym przedmiocie bez marszczeń). Można również nanosić motywy za pomocą transferu, ale to już inna bajka z innymi mediami;). Poza tym, pędzle z miękkim włosiem, lub pędzle gąbeczkowe ( można użyć zwykłego małego wałeczka do malowania) klej do decoupage (niektórzy kleją też na klej vikol zmieszany z wodą, a nawet i na same białko jajka kurzego) drobnoziarnisty papier ścierny, nożyczki małe i ostre, dzięki którym wytniecie precyzyjnie nawet najmniejszy kształt w delikatnej serwetce, lakier akrylowy / werniks do zabezpieczenia przed zniszczeniem naklejonego motywu i do wykończenia całej pracy (wedle uznania błyszczący czy matowy). Na koniec możemy dodać jakieś dekoracje np. wstążeczki czy też zamocować jajka na patyczku itp. Pamiętajmy również o bardzo ważnej rzeczy, jak nie najważniejszej, jaką jest cierpliwość. Co nie było na przykład dla mnie takie proste kiedy zaczynałam, jestem w gorącej wodzie kąpana i przy pierwszych pracach od razu chciałam sprawdzać, czy oby wyschło, a czy może by tu domalować itd. co w efekcie niszczyło moją pracę.
Ale dosyć gadania, zabieramy się do roboty bo jajka stygną ;)
łyse jajka ;)
Na początku dobrze jest przetrzeć papierem ściernym nierówności, wyciąć z wybranych serwetek przygotowany motyw/y (styropianowe powierzchnie można również wyrównać za pomocą specjalnych past; a przy większym motywie najlepiej jest go ponacinać w miejscach, gdzie będzie to niewidoczne, by łatwiej dopasował się do wypukłego kształtu jajka. Jeśli mamy już przygotowane jajko (oszlifowane i przetarte z pyłu) malujemy podkładem / białą farbą,  jedna warstwa nie wystarcza, często surowy przedmiot wchłania farbę, zostawiamy ją do przeschnięcia i powtarzamy kilkukrotnie malowanie. Ja później część pomalowałam też błękitna farbą, zostawiając białe owalne miejsce na przyklejenie wyciętych motywów, malujcie wedle własnego uznania i dopasowania do kolorystyki Waszej serwetki, można oczywiście zostawić biały kolor. Tu wszystko zależy od Waszej wyobraźni. Ja swój motyw z ptaszkiem na filiżance miałam dawno temu znaleziony w  internecie i doczekał się wreszcie okazji.
pierwsze warstwy farb

wycinanki z Mulberry-muse
wycięte motywy
Mając przygotowane tło, zabieramy się za przyklejenie motywu w wybranym przez nas miejscu, wcześniej najlepiej sobie poprzymierzać (ja usytuowałam swoje po jednej stronie jajka w białej części). Klej nakładamy wg. wskazówek na  opakowaniu, niemniej jednak pamiętajmy by nakładać go miękkim pędzlem w miejscu gdzie chcemy umieścić motyw, w miarę oszczędnie ale równomiernie ,uważamy by nie rozmoczył nam nałożonego na niego motywu, na tyle gładko by nie było żadnych nierówności pod motywem. Natomiast przyklejając już sam motyw pamiętajmy o tym, żeby nie przesuwać nim, nie odklejać go bo zniszczymy motyw, który bardzo szybko wchłania klej, robi się miękki i rwie się. Cały szkopuł w tym, by nie pozostawić pęcherzyków powietrza pod motywem, najlepiej więc naklejać motyw tak, by gładząc z wierzchu pędzelkiem można było wyprowadzić spod niego powietrze do brzegów na zewnątrz. Wszystko robimy bardzo delikatnie i ostrożnie. Jeśli coś nam się źle przyklei, rozedrze, nie przejmujemy się tym ;), można zmyć to wodą i próbować jeszcze raz.
 Jeśli już przykleiliśmy motyw, to najtrudniejsze za nami :))
widoczna faktura obrazka, bez lakieru
Teraz musimy popracować nad "zlaniem" się motywu z przedmiotem, tak by wyglądał jak namalowany, by nie było widać faktury motywu (jak na zdjęciu obok) i nie był wyczuwalny pod palcem.  Robimy to nakładając kilka warstw lakieru/werniksu na cały przedmiot (jeśli nasz klej jest od razu z lakierem, to wtedy tym klejem to załatwiamy), kolejne warstwy nakładamy po wyschnięciu poprzedniej, zwykle trwa to kilka godzin (przy werniksach nawet dłużej). Po nałożeniu minimum 3 warstw możemy przeszlifować powstałe nierówności czy przyklejone pyłki. Lakier głównie zabezpiecza nam całość pracy przed zniszczeniem.Po nałożeniu odpowiedniej ilości warstw lakieru i po wyschnięciu, możemy "podrasować" nasze jajko dodając do niego wstążeczkę,lub nabić je na patyk (możecie użyć długich wykałaczek do szaszłyków). A tak wygląda gotowe jajko :
Voile gotowe :)

Mam nadzieję, że dość zrozumiale opisałam wszystko i będziecie zadowoleni z efektu swoich prac:). Chętnie zobaczę, jak Wam poszło. W razie pytań służę pomocą :)
Jako, że drugie jajo zostawiłam sobie na prace razem z Wami, więc reszta zdjęć obu jajeczek trafi na funpage DekoraDory  na FB do galerii Decoupage, zapraszam :)
Pozdrawiam,
Dora